Silent Hill 3
Aktualnie nowościa jest Silent Hill 5. Dlatego też, przy okazji nowości chciałbym wspomniec, z łezka w oku, doskonałą część trzecią. Doskonałą - bo to było moje pierwsze, niezapomniane, spotkanie z Silent Hill. Niesamowity mroczny klimat, oszałamiające dźwięcząca w uszach muzyka i przebiegające po plecach drecze gdy gdzieś słychac było jeki lub zgrzyt metalu… Od tego czasu zostałem fanem serii.
* * *
Trzecia, i jak twierdzą autorzy, najbardziej ambitna część uznanego cyklu horrorów Silent Hill. Pod wieloma względami różni się ona od poprzedniczek, zarówno, jeżeli chodzi o jakość wykonania jak i złożoność fabuły. Podstawową rzeczą odróżniającą trzeciego Silent Hilla od dwójki i jedynki, jest postać głównego bohatera. Poprzednio gracz kierował poczynaniami mężczyzn w wieku około 30 lat, tym razem ma okazję pokierować ruchami 17-letniej dziewczyny o imieniu Heather.

Cold Fear
Gdy siadałem do tej gry na początku pewnego deszczowego weekendu, nie wiedziałem, że wstane od komputera dopiero po zkonczeniu tej gry i powitam poniedziałek troche niewyspany. To niesamowity, klimatyczny survival horror, którego akcja w całości dzieje sie na morzu. W połowie na pozbawionym załogi statku w połowie na… nie będe zdradzał, bo sama przesiadka jest jednym z lepszych momentów w grze. Wspominam Cold Fear bardzo dobrze.
* * *
Cold Fear to typowy przedstawiciel gatunku survival-horror, czyli dynamicznej gry akcji, w której istotną rolę odgrywa nastrój grozy. Warto przy tym dodać, iż jest to pierwsza tego typu produkcja wydana przez giganta UbiSoft, za jej developing odpowiedzialne jest natomiast studio DarkWorks, które w przeszłości zasłynęło już dzięki stosunkowo dobrze przyjętemu przez graczy Alone in the Dark IV: The New Nightmare.

Pierwsze wrażenia - AITD5
Pierwsze wrażenia z gry w polską edycję nie są powalające. Ja bym je nazwał wręcz - zniechęcające.
Najwieksze rozczarowanie to polski dubbing i brak mozliwosci wyłączenia go. Choć dubbing jest technicznie poprawny to jest “całkiem z innej bajki”. Już na samym początku czar mroku, dusznego klimatu czy zapowiedzi przerażającego horroru znika. Pryska od pierwszych mówionych sekwencji.
Poczułem się, jakby nagle obdarto grę z grozy i przemianowano ją w jakiś serial dla nastolatków. Nic tutaj nie pasuje, nic nie tworzy klimatu. Na obrazie mrok, w głosach stokrotki. Lub całkowyty, bezdzwięcznie pozbawiony głębi politycznie poprawny uniwersalizm dla siedmiolatków. Ale ja widze znaczek 18+. I jak mam uwierzyć, że te apatyczne, pozbawione emocji jak i charakteru głosy są do tej gry?
Po krótkiej rozmowie z polskim wsparciem technicznym dowiedziałem się, że nie ma ratunku. W tej wersji nie przełączycie na język angielski mówiony i polskie napisy.
A dla mnie to sygnał jednoznaczny - musze sprzedać AITD5 wersję PL i kupić coś, co do mnie przemówi…

Alone in the dark 5 - Central park
26 czerwca 2008 roku będzie miała miejsce długo oczekiwana piąta z serii gra Alone in the Dark 5 - Central park. Ta seria survival horroru zyskała już dawno miano gry kultowej. Wychowały się na niej - śmiało można napisać - dwa pokolenia. Dzisiejsi ojcowie zagrywali się w pierwsze części Alone in the dark. Obecnie ich dzieci chyba jeszcze nie zagrają - gra jest sygnowana znaczkiem “18+” - tylko dla dorosłych. Zapowiadają się więc flashbacki do lat młodości, gdy w upalne wieczory tego lata Alone zagości na naszych pecetach.
O grze pisano i napisano już wiele, dlatego pozwolę sobie na cytaty:

Silent Hill 4 - The Room PC
Gra Silent Hill 4 - The Room jest niesamowita. Klimat zaczyna tworzyc sie w sam raz na aure jaka nam towarzyszy tego lata (jest juz lato?) - jest deszczowo, i w sumie nie chce sie nikomu nigdzie wychodzić. Najlepiej zamknąć sie w pokoju, poczytać, zdrzemnąć… jeśli tylko ma się możliwość wyboru to jest to fajne… Inaczej gdy drzwi wyjściowe są zamknięte łańcuchami od środka, w łazience pojawia się dziwny porrtal do alternatywnego świata… Tak, bohater jest więźniem, więźniem swojego pokoju…
Klimat w grze psychodeliczny (heh, zadne chyba zaskoczenie dla tych, co grali w inne gry z serii Silent Hill). Dwa światy - niewielkie mieszkanko, z którego nie można wyjść inaczej niż przez tunel-teleport przez który przechodzi się do świata pełnego dziwakołaków (kojarzy mi się to od razu z Being like John Malkovic).

Cold Fear PC
Oto survival horror jakiego do tej pory nie było. Ale, że nie było, nie znaczy od razu że jakiś wspaniały. Gra w sumie przeciętna, no może trochę ponad przeciętna. Oczywiście zależy kto ile gier grał i jak je teraz ocenia… Ale fakty…
Szaleje sztorm. Na falach buja się rosyjski statek wielorybniczy, na który w osobie błękitnookiego blondyna Hanstsena wskakujemy. Buja nas coraz bardziej, a w komunikatorze słyszymy jak giną kolejno jego towarzysze… O co chodzi? Trzeba sprawe zbadać, bo jak tak, odpuścić? No way!
Fabuła jaka jest, taka jest. Nie jest ona najistotniejsza. Bo mutacje i spiski to mamy w co drugiej grze. Ważne są doznania. Niestety, te są troche zepsute przez klonsolowe sterowanie, którego nijak się nei da przedefiniować pod pecetowe przyzwyczajenia. Więc albo biegamy i obijamy się jak pijany pingwin, albo chodzimy prosto, tylę, że powoli… Można się do tego przyzwyczaić, ale zważywszy, że grę na poziomi9e normal przeszedłem w jeden dzień, to jak się człowiek już oprzyzwyczai… wtem się gra kończy…

Silent Hill 3
Na początku muszę napisać, że rozpocząłem przygodę z Silent Hill od części trzeciej, niejako przez przypadek - dzięki przecenie w Empiku o ponad 100 złotych mogłem (bez kozery ;) ) zakupić wersję na płycie DVD. A skoro mogłem sobie na to pozwolić, to zakupiłem. Był piątek, piątek wieczór. Instalacja nie trwała długo. A potem… potem rozpoczął sie horror…
Można powiedzieć, że SH3 to w dużej części interaktywny film. Nie będzie przesady w tym stwierdzeniu, ponieważ scenek oglądanych w trakcie zabawy jest sporo, a niektóre są długie. Mnie to akurat pasowało - wiele rzeczy się wyjaśnia w trakcie scenek, budowany jest nastój, stwarzany klimat dla rozgrywki. A sama fabuła jest bardzo mocną stroną tej gry. Życzyłbym sobie, aby część filmów miała tak dopracowaną warstwe fabularną.

