CD Action 04/2013 (215)

16/03/2013 By: MrMisio Kategoria: CD Action, Dema

cd-action-2013-04-nr-215.jpgCD Action to nie od dziś lider wśród polskich magazynów związanych z branżą gier komputerowych a raczej gier video – bo przecież na dobre zagościły się w nim opisy i recenzje gier konsolowych jak i na różne tablety czy komórki. Kolejna comiesięczna dawka wyselekcjonowanych informacji, recenzji, zapowiedzi gier, publicystyki i felietonów związanych z grami i społecznością (nie tylko graczy), wydarzenia i humor. Bez większego zaskoczenia więc odebrałem niedawno „odkryte” telewizyjne reklamy czasopisma. Miesięcznik CD Action to ponad sto stron, dwie płyty DVD z pełnymi grami, wersjami demonstracyjnymi jak i różnymi materiałami audio i video. Także miejsce na e-booki, audiobooki, fanarty i wiele więcej.

Powiem szczerze, że lektura CD Action często zastępuje mi samo granie. Nie dlatego, że tak wolę tylko z braku czasu. Śledzenie informacji o jakiejś grze, jaj fabule czy też szybka selekcja na co warto zwrócić uwagę i zagrać – do tego „używam” tego magazynu. Ale tym razem wyprzedziłem CD Action! Ha! Sam pierwszy, zanim jeszcze miałem numer w rękach, zachwyciłem się grą z Larą Croft i produkcją Tomb Raider. Rezenzja zamieszczona w CD Action to niemal moje słowa zachwytu i zadowolenia z tej gry! :) Gdybym nie kupił Tomb Raidera, to po przeczytaniu w CD Action – na 100% bym kupił.

Recenzja Dead Space 3 powoli przełamuje moją słaba silną wolę. Po przetestowaniu dema Dead Space 3 na PS3 stwierdziłem, że „fajne, ale…” Dead Space 3 przestał być mroczny. Zmienił się raczej w coś, co wygląda jak Lost Planet (z kolei inni powiadają, że Lost Planet 3 zmienił się niemal w Mass Effect).

Dead Space 3 (aka Lost Planet) to śnieżna planeta, dużo biegania i wartkiej akcji, strzelanie i walka z potworami wedle podobnej mechaniki. To nie czarna otchłań kosmosu. To nie mrok korytarzy opuszczonego statku kosmicznego. Więc z jednej strony moje notowania dla tej gry spadły (przez zmianę klimatu) a z drugiej recenzja w CD Action daje znać, że choć nie jest to Dead Space jaki znaliśmy, to ta odmiana sprawia, że choć to niemal inna gra to jednak gra dobra. Trzeba się tylko wyzbyć z głowy wrażeń i oczekiwań po części poprzedniej i przyjąć nowe nie jako bezpośrednią kontynuację (klimat) ale odmianę.

To takie moje pierwsze wrażenia i komentarze do tego co przyswoiłem po lekturze CD Action 04/2013…

ZAWARTOŚĆ:

Pełne gry za darmo (pomijając cenę pisma) w CD Action 04/2013 (215)

Far Cry 2

Wbrew dwójce w nazwie tytuł ten nie ma z „jedynką” niemal nic wspólnego. Przy czym „niemal” oznacza technologię – użyty tutaj silnik Dunia (co nie tylko po arabsku znaczy „świat”) bazuje na pierwszej wersji CryEngineu, choć według twórców użyto tylko około 2-3 procenty oryginalnego kodu. Reszta została stworzona od zera – i to z myślą o wielordzeniowych procesorach oraz˜ kartach zgodnych z DX9 i DX10. To o tyle istotne, że produkcja, w przeciwieństwie do Crysisa, bez problemu chodzi w maksymalnych detalach i rozdzielczościach Full HD na całkiem sporej liczbie konfiguracji. FC2 różni się również podejściem do rzeczywistości. Po wybraniu bohatera (spośród kilku najemników – nie ma to jednak większego znaczenia dla fabuły) lądujemy w jakimś anonimowym państewku afrykańskim z zadaniem zabicia Szakala, handlarza bronią. Obszar ten jest areną walki dwóch frakcji: United Front for Liberation and Labour (w skrócie UFLL) oraz Alliance for Popular Resistance (APR), które oficjalnie bronią ludzi, a nieoficjalnie chcą jak największych wpływów. Wybór misji mamy… w zasadzie i duży, i mały. Duży, bo są dwie strony z własnymi pomysłami, a także misje poboczne: od handlarza bronią (nie, nie Szakala – chodzi o bezimiennego sprzedawcę gadżetów mającego sklepy w kilku miejscach mapy), tajemniczego głosu z masztów radiowych, towarzyszy broni oraz własnego samopoczucia (do której to kategorii zaliczam zbieranie walizek z diamentami oraz sprawdzanie posterunków drogowych). Mały zaś dlatego, że w praktyce wszystkie misje są do siebie bardzo podobne – tu nie ma miejsca na subtelności i gadanie, mamy się udać do celu i go a) unicestwić (jeśli żyje), b) rozwalić (jeśli nie żyje, bo jest np. cysterną z gazem), c) zabrać (jeśli nie żyje, a jest poręczny, np. ma postać dokumentów). Jedynie misje „dla siebie” można uznać za bardziej pokojowe, choć i w ich trakcie często bez walki się nie obejdzie. Allor

Magicka

W grze poczuje się jak we własnej piwnicy zarówno fan erpegów, jak i wielbiciel arcade’owej rozwałki a la Alien Shooter. Zwłaszcza jeśli kwalifikuje się do szeroko pojętej kategorii miłośników tematyki fantasy… i nie zatracił do niej resztek dystansu. Rozgrywka sprowadza się do parcia naprzód i niebywale urozmaiconego, malowniczego eksterminowania hord upierdliwych przeciwników utrudniających dojście do kolejnego bossa. Za oręż służą samodzielnie „składane”, niczym w stareńkim Septerra Core, zaklęcia. Osiem elementów (moce żywiołów, „tarcza” czy „życie”) lepimy w niemal dowolne kombinacje maksymalnie pięciu pozycji. Każdego zestawu używamy na cztery różniące się efektami sposoby, zaś jedynym ograniczeniem w korzystaniu z nich są wyobraźnia i szybkość palców – many czy jakichkolwiek statystyk tu nie ma. Liczba osiągalnych rezultatów idzie w tysiące – co powiecie na wywołanie deszczu i potraktowanie zmoczonej tłuszczy „mrożącym” prądem? Albo teleportację zakończoną erupcją kilku wulkanów? Eksperymentowanie i poszukiwanie najlepszych w danej walce rozwiązań dostarcza kupy radochy. Do czasu, gdy w ferworze bitwy niechcący dokonamy samospalenia. Przewrotnie pojęty realizm odgrywa tu ważną rolę. Zaklęcia rażą w równym stopniu nas, NPC-ów i soczystych przeciwników, próba ciskania błyskawic w mokrej szacie kończy się „elektryzująco”, a paniczne wgniatanie klawiszy i np. wkomponowanie w czar „życia” może zakończyć się salwą sopli leczniczych lub zyskaniem odporności na leczenie. Boli to o tyle, że produkcja jest niespotykanie trudna. Prowadzony przez gracza mag jest delikatny, a liczni wrogowie – twardzi, szybcy, mocno walący, zdolni unikać ataków i ciskać nami po całej planszy. W efekcie wykrzykiwaniu magicznych inkantacji towarzyszy wiele słów o charakterze wybitnie mało czarującym. Frustrację łagodzi niewyobrażalny ładunek humoru upakowany w produkcji. Autorzy zręcznie dworują sobie z wszelkich absurdów konwencji fantasy, zaś nagromadzone odniesienia do innych gier czy kultury w ogóle (od World of Warcraft po „Bravehearta”) potrafią nieraz autentycznie doprowadzić do zaplucia monitora ze śmiechu. Efekt potęgują jeszcze komiczne głosy postaci bełkoczących mieszaniną szwedzkiego, angielskiego i czegoś a la simlish.

World of Tanks - launcher

Niespodzianka dla fanów gry World of Tanks, a także dla tych, którzy chcieliby zapoznać się z tą ciekawą grą. Na płycie znajdziecie nadrukowane dwa specjalne kody. Jeden dla nowych graczy i jeden dla osób już posiadających konto, przy czym nowy gracz ma szansę skorzystania z obu kluczy. Z jednego przy zakładaniu nowego profilu i drugiego już po jego założeniu. Kod zaproszeniowy daje nowemu użytkownikowi 1000 sztuk złota oraz zamienia jego konto na konto premium na 3 dni.Klucz bonusowy daje już działającemu graczowi 1200 sztuk złota, tak więc nowy gracz, wykorzystując oba klucze, w sumie może otrzymać 2200 sztuk złota i 3 dni konta premium. Życzymy wszystkim dobrej zabawy i do zobaczenia na polach bitew.

Spis Treści CD Action 04/2013 (215)

W PRODUKCJI
Wiedźmin 3: Dziki gon
Wasteland 2
Assassin’s Creed IV: Black Flag
Total War: Rome II
Reus
Survarium
Killer is Dead
Sherlock Holmes: Crimes & Punishments
Planetary Annihilation
Kingdom Under Fire II
Blackspace
Destiny
Might & Magic Heroes Online
Warface
The Last of Us
Silent Hunter Online
Anomaly 2

SPRZĘT
Relacja z Mobile World Congress 2013
Nvidia GeForce GTX Titan
Komputer Actina GameON i707GE FULLH2O
Aparat fotograficzny Samsung Galaxy Camera
Aparat fotograficzny Nikon Coolpix S800c
Klawiatura Roccat Isku FX
Mysz Razer Ouroboros
Mysz Razer Deathadder 2013
Keypad Razer Orbweaver
Zestaw klawiatura + mysz Tracer Transformers TRK-302
Tablefon Samsung Galaxy Note II
Klawiatura mobilna Microsoft Wedge Mobile
Tablet Manta Duo Power 9,7? HD
Kontroler do grania na tablecie SteelSeries Free Touchscreen Gaming Controls

RECENZJE
Tomb Raider
Sly Cooper: Złodzieje w czasie
SimCity
Dead Space 3
Metal Gear Rising: Revengeance
Wizardry Online
Omerta: City of Gangsters
Tera: Rising
A Valley Without Wind 2
Ratchet & Clank: Załoga Q
Hitman: HD Trilogy
Derrick the Deathfin
Dungeonland
Antichamber

PUBLICYSTYKA
Gry dla masochistów?
Z drugiej strony lady (część 3)
Wpisz to sam
Zarabianie w sieci (część 4)
Cudowny świat syryjskich okładek
Najlepsi niezależni
Epitafium: Harker
Szpile

MEGATEST
Przenoszenie danych: testy pendrive’ów, kart pamięci, dysków zewnętrznych

INNE
Na Luzie
Action Redaction
Zawartość DVD
Prenumerata

http://www.cdaction.pl/magazyn/numer-137-1.html

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz