Cold Fear
Gdy siadałem do tej gry na początku pewnego deszczowego weekendu, nie wiedziałem, że wstane od komputera dopiero po zkonczeniu tej gry i powitam poniedziałek troche niewyspany. To niesamowity, klimatyczny survival horror, którego akcja w całości dzieje sie na morzu. W połowie na pozbawionym załogi statku w połowie na… nie będe zdradzał, bo sama przesiadka jest jednym z lepszych momentów w grze. Wspominam Cold Fear bardzo dobrze.
* * *
Cold Fear to typowy przedstawiciel gatunku survival-horror, czyli dynamicznej gry akcji, w której istotną rolę odgrywa nastrój grozy. Warto przy tym dodać, iż jest to pierwsza tego typu produkcja wydana przez giganta UbiSoft, za jej developing odpowiedzialne jest natomiast studio DarkWorks, które w przeszłości zasłynęło już dzięki stosunkowo dobrze przyjętemu przez graczy Alone in the Dark IV: The New Nightmare.

F.E.A.R. 2 Project Origin PC (Demo)
Kanały RSS to jednak bardzo przydatne narzędzie. Jak bym miał codziennie biegać po wszystkich stronach www, które przeglądam w poszukiwaniu różnego rodzaju informacji, to bym się chyba wściekł. Ale to tak na marginesie… :) 22 stycznia bieżącego roku bowiem, właśnie dzięki kanałowi RSS serwisu Steam dowiedziałem się o możliwości pobierania dema single player dość oczekiwanego przez miłośników gier z gatunku First Person Shooter tytułu - F.E.A.R. 2: Project Origin. Jak to u mnie ostatnio bywa, trochę mi zeszło, zanim demo uruchomiłem i przeszedłem.
Pierwsze wrażenia tyczą się jak zwykle grafiki. Nie da się ukryć, że kolejna odsłona F.E.A.R. prezentuje się bardzo przyzwoicie. Po demie można spodziewać się, że monotonia lokacji, którą znają gracze z pierwszego F.E.A.R. oraz dodatków do niego.(1) Ładnie wygląda HUD, którego wygląd sugeruje, że postać używa jakiegoś skomputeryzowanego kombinezonu. Bardzo ładnie wygląda woda, płomienie, wygląda również na to, że HDR użyty jest z umiarem, dzięki czemu wszelkie światła i rozświetlenia wyglądają naturalnie, a nie oświetlone obiekty nie lśnią niczym psu jajca, jak to miało miejsce np. w Colin McRae: Dirt.

Dawn of War 2 PC
Dawn of War 2 i ja
- coś ala recenzja kampanii single player
Disclaimer: recka pisana po ukończeniu kampanii single player, w ogóle nie dotyczy skirmisha ani multi. Jestem lamer jeśli chodzi o RTSy i przeszedłem tę kampanię na najniższym poziomie trudności :P
Po przebojach opisanych w innym temacie udało mi się wreszcie zainstalować i uruchomić DoW2. I zagrać. I w zasadzie jednym ciągiem przejść całą kampanię.
Fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa. Jako całkiem jeszcze świeży Force Commander (z przyczyn opisanych gdzie indziej mam zainstalowaną wersję angielską i dlatego całą terminologia będzie po angielsku) Zakonu Space Marines Blood Ravens (ten sam co w poprzednich epizodach, spotkamy nawet kilku starych znajomych) odbywamy rutynowe ćwiczenia na njednej z planet rekrutacyjnych Zakonu. Rutynę biorą diabli, kiedy z zarośli wypada na nasz oddział zgraja zielonych pokrak wrzeszczących Waaagh! Tyle że orki to dopiero przystawka. Jako pierwsze danie dostajemy Eldarów, a jako danie główne - Hive Fleet Tyranidów. I wszyscy oni z różnych przyczyn upatrzyli sobie światy rekrutacyjne Zakonu (i jeden świat przyległy) jako cel wycieczki. Nam przypada rola niemiłego gospodarza, któremu goście zaczęli śmierdzieć zanim jeszcze nastał trzeci dzień, i który tychże gości musi wykopać z domu. Powodzenia.

World of Goo PC PL
Gry projektantów niezależnych dzięki oryginalnym pomysłom coraz częściej zasługują na aplauz. Pobudzający wyobraźnię „World of Goo” stworzony przez zaledwie dwie osoby potrafi sprawić, że dorośli bawią się jak dzieci
Kyle Gabler i Ron Carmel poznali się, pracując w Electronic Arts. Odkryli, że mają wspólne marzenie – uciec z dużej firmy i tworzyć gry po partyzancku jak niegdyś pionierzy w garażach. Przez półtora roku projektowali „World of Goo”, przejadając oszczędności i przesiadując z laptopami w tych kafejkach San Francisco, które zapewniały im radiowy dostęp do internetu.

Kung Fu Panda PC PL
Kung Fu Panda to familijna gra zręcznościowa, oparta na filmie animowanym pod tym samym tytułem. Gra, jak również film, powstała w studiu DreamWorks, znanego z takich produkcji jak Shrek czy Madagaskar.
Film opowiada o przygodach pandy imieniem Po która dzięki przypadkowi, a może raczej przeznaczenia, nie posiadając umiejętności walecznych, zostaje wybrana na obrońcę Doliny Pokoju. W obliczu zagrożenia, leniwa panda musi zmobilizować się do ćwiczeń, aby stać się mistrzem kung fu i pokonać wrogów nękających wioskę.

S.T.A.L.K.E.R. Czyste Niebo - dziś premiera!
S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo to prequel - a więc część rozgrywająca się bezpośrednio przed wydarzeniami znanymi z Cienia Czarnobylu. Mamy rok 2011, jeden rok przed wydarzeniami znanymi z pierwszej części gry. Grupa stalkerów, przemytników ze skażonej strefy, dociera do serca Zony - elektrowni atomowej. Wkrótce po tym wybuch niezwykłej energii zmienia Zonę na zawsze. Zniknęły całe połacie terenów, aby na ich miejscu mogły się pojawić obszary nie odnotowane na żadnej mapie. Pojawiły się dziwne istoty, przez które nie można już spokojnie spać nawet w dawno ulokowanych kryjówkach. Zona ożyła nową niezwykłą siłą, której aktywności nikt nie może przewidzieć… W takich okolicznościach do gry wkracza bohater: niestabilne anomalie, mutanty i uzbrojeni przeciwnicy stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo na każdym kroku. Zanik dawno wytyczonych szlaków i granic narusza i tak już kruchy pakt między frakcjami stalkerów. Tylko od gracza zależy po czyjej stanie stronie i jak dojdzie do wydarzeń, które stanowią podstawę dla wydarzeń znanych z Cienia Czarnobylu.
Do dyspozycji graczy oddano 50% nowych obszarów takich jak: Czerwony Las, Limańsk, Podziemia Prypeci i wiele innych. Twórcy gry poprawili także silnik graficzny, dodając obsługę DiretX 10. Sama gra również ewoluowała, ulepszono AI przeciwników, dodano opcję szybkiego podróżowania, wprowadzono też system naprawy ekwipunku oraz rozbudowy broni i pancerza. Co czeka stalkerów na nowych obszarach? Dlaczego Zona wciąż się zmienia? Jak zatrzymać niestabilność? Kto przejmie władzę w nowej rzeczywistości? Co naprawdę przydarzyło się Streliokowi? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można poznać w S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo.

BlackSite: Area 51 (PC)
MIAŁ BYĆ DOBRY SHOOTER
A WYSZŁO JAK ZWYKLE…
Na początek cytat o najlepszym:
“Grafika w Blacksite: Area 51 jest rzeczywiście jednym z najbardziej błyszczących punktów tej gry. Modele są dopracowane pod każdym względem, budynki wyglądają bardzo realnie, a wszystkie efekty robią wrażenie. Wystarczy przyjrzeć się kilku wybuchom, wychodzącym z ziemi robalom czy pochodzić po Rachel, by docenić tę dopieszczoną w każdym calu grafikę. Niestety, nie ma nic za darmo. Ta piękna grafika plus nieliczne spawnpointy powodują, że gra tnie się niemiłosiernie. Twórcy postanowili ratować sytuację, streamując obraz za każdym razem, gdy poruszymy myszką. Ten specyficzny motion blur powoduje, że nagle zaczynają boleć oczy, a my zaczynamy się denerwować.” — źródło: gry.wp.pl
A resztę pomińmy milczeniem, zaznaczając tylko, że fabuła jest przeciętna, liniowa. Klimat miałby szansę w tej grze powstać, gdyby ktoś się tym zajął. Grywalność - zwłaszcza po Call of Duty 4 - jest, a jakoby jej nie było. Cała gra nie przynosi choć połowy radości jaką tego typu produkcja powinna dawać.
Nie warto. Nawet fanom na bezrybiu odradzam.

Pierwsze wrażenia - AITD5
Pierwsze wrażenia z gry w polską edycję nie są powalające. Ja bym je nazwał wręcz - zniechęcające.
Najwieksze rozczarowanie to polski dubbing i brak mozliwosci wyłączenia go. Choć dubbing jest technicznie poprawny to jest “całkiem z innej bajki”. Już na samym początku czar mroku, dusznego klimatu czy zapowiedzi przerażającego horroru znika. Pryska od pierwszych mówionych sekwencji.
Poczułem się, jakby nagle obdarto grę z grozy i przemianowano ją w jakiś serial dla nastolatków. Nic tutaj nie pasuje, nic nie tworzy klimatu. Na obrazie mrok, w głosach stokrotki. Lub całkowyty, bezdzwięcznie pozbawiony głębi politycznie poprawny uniwersalizm dla siedmiolatków. Ale ja widze znaczek 18+. I jak mam uwierzyć, że te apatyczne, pozbawione emocji jak i charakteru głosy są do tej gry?
Po krótkiej rozmowie z polskim wsparciem technicznym dowiedziałem się, że nie ma ratunku. W tej wersji nie przełączycie na język angielski mówiony i polskie napisy.
A dla mnie to sygnał jednoznaczny - musze sprzedać AITD5 wersję PL i kupić coś, co do mnie przemówi…

