Alone in the dark 5 - Central park

Alone in the dark 5 - Central park26 czerwca 2008 roku będzie miała miejsce długo oczekiwana piąta z serii gra Alone in the Dark 5 - Central park. Ta seria survival horroru zyskała już dawno miano gry kultowej. Wychowały się na niej - śmiało można napisać - dwa pokolenia. Dzisiejsi ojcowie zagrywali się w pierwsze części Alone in the dark. Obecnie ich dzieci chyba jeszcze nie zagrają - gra jest sygnowana znaczkiem “18+” - tylko dla dorosłych. Zapowiadają się więc flashbacki do lat młodości, gdy w upalne wieczory tego lata Alone zagości na naszych pecetach.

O grze pisano i napisano już wiele, dlatego pozwolę sobie na cytaty:

Orientacja.wm.pl: 5 część Alone in the Dark ma być powrotem do pierwowzoru- zapowiedzieli producenci i odkryli przed fanami survival - horroru kilka wyjątkowo interesujących rozwiązań. Premiera: czerwiec 2008. Gra na SP2, SP3, Wii, XBOX360, PC

Tym razem akcja przenosi nas do nowojorskiego Central Parku. Ten został odtworzony na podstawie zdjęć satelitarnych regionu. Twórcy gry uwzględnili nie tylko budynku ale również sieć kanalizacyjną, która rozciąga się pod Centralem.

Co nowego zaoferuje nam Alone in the Dark 5? Przede wszystkim bardzo ciekawy sposób korzystania z ekwipunku. Koniec z dziesiątkami przedmiotów, które nosi z sobą bohater. W tej odsłonie gry Edward Carnby (główna postać znana z poprzednich części serii) znalezione “skarby” będzie chował tak jak każdy normalny człowiek- do kieszeni. To cios w plecy dla graczy, którzy przyzwyczaili się zabierać z lokacji wszystko co znajdą, bo ich bohater i tak to uniesie. Teraz zasada jest prosta- zabieramy, to co jest nam potrzebne… i to, co zmieści się do kieszeni lub da się umieścić na wewnętrznych zaczepch kurtki.

(…)

Alone in the Dark 5 to również ogromna ilość zagadek do rozwiązania. Ogromną zaletą gry będzie możliwość wybrnięcia z sytuacji na kilka różnych sposobów- najczęściej dzięki wykorzystaniu elementów otoczenia. Te bowiem w ogromnej większości będą grywalne. Zamiast więc skupiać się na znalezieniu czy zakupie broni, Carnby będzie mógł po prostu wyrwać nogę od stołu czy robić koktajl Mołotowa ze znalezionej butelki z alkoholem. Twórcy gry postawili przede wszystkim na pomysłowość i za to należą im się brawa.

Wrażenie sprawia również zastosowana w grze fizyka- oparta na silniku Havoc 4.5. Przykładowo: każdy przedmiot palny w świecie rzeczywistym będzie również palny w świecie wirtualnym. Co więcej, nie tylko się zapali, ale również spali. Po pewnym czasie płonący przedmiot przełamie się i rozpadnie. Ale fizyka to nie tylko ogień, lecz również sposób, w jaki postać może oddziaływać na otoczenie. Jeśli drzwi można wyważyć w realu, to w Alone in the Dark 5 również. Przestrzeń Carnby”ego będzie zachowywała się na zasadach jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistości.
Alone in the Dark 5:noflash

(…)

To co w Alone in the Dark 5 jest warte odnotowania, to również serialowość (zastosowana również w grze Lost Zagubieni). Prze rozpoczęciem nowego odcinka gracz będzie oglądał skrót tego co wydarzyło się w poprzedniej części. Z pewnością przyda się to ludziom, którzy nie mają czasu (lub ochoty) na spędzanie kilku godzin przed ekranem monitora.

O zabezpieczeniu z gry.wp.plFirma CD Projekt z poinformowała, iż polska edycja PC gry Alone In the Dark będzie posiadać jeden z najlepszych systemów weryfikujących oryginalność produktu, czyli SecuRom z opcją weryfikacji internetowej!

Rozwiązanie to zostało wprowadzone we wszystkich wydaniach Alone In the Dark na całym świecie, w tym również w Polskim. Rozwiązanie to ma na celu walkę z piractwem, które coraz mocniej blokuje rozwój rynku gier na PC, stawiając pod znakiem zapytania opłacalność wielu produkcji. Zabezpieczenie z opcją weryfikacji internetowej, wymaga dowolnego łącza- w sposób szybki i bezbolesny przeprowadza sprawdzenie produktu, nie obciążając zasobów prywatnych użytkownika czy też łącza.

“Mamy nadzieję, że rozwiązanie to umożliwi ograniczenie zjawiska piractwa, a co za tym idzie - przekona developerów na całym świecie, że warto tworzyć więcej gier na PC” powiedział Robert Purzycki - Marketing Manager CD Projekt “zdajemy sobie oczywiście sprawę, że niektórzy Polscy gracze nie posiadają jeszcze dostępu do Internetu, jednak firma ATARI nie zgodziła się na żadne wyjątki - i co za tym idzie wypuszczenie w Polsce wersji gry bez zabezpieczeń. Tego typu zabezpieczenia będą coraz częstsze, pocieszamy się jednak faktem, że odsetek graczy bez Internetu jest już teraz bardzo niski, a mamy nadzieję że w krótkim czasie każdy prawie polski gracz będzie miał dostęp do internetu.”

Czy będzie z tego hit?

Zapowiada się fajnie, zapowiada się, że tak. Sam ostrzę sobie ząbki na tego typu rozgrywkę. Po latach stagnacji i zastoju w branży komputerowej w końcu pojawiają się ciekawie zapowiadające tytuły. Wygląda na to, ze powoli wychodzimy z zachłyśnięcia się twórców gier tylko i wyłącznie technologią 3D i możliwościami kart graficznych. Był ostatnimi laty taki “trynd”, żeby robić gry do efektów specjalnych. Teraz to się zmienia - powstają gry, scenariusze, pomysły i dla nich robi się efekty. Więc cóż może pójśc nei tak, gdy weźmie się doskonale sprawdzoną markę, powtórzy to co było w niej najlepsze i okrasi wspaniałą (jak sie domyślam) oprawą audio wizualną? Hit!

Ale życie jak zwykle zweryfikuje. Bo zapowiedzi to marketing. A gra to gra…

Zobacz nowa wersje
Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz