<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Mirror&#8217;s Edge PC (first look)</title>
	<link>http://termopile.com/2009/10/18/mirrors-edge-pc-first-look/</link>
	<description>Termopile.com :: Amatorski portal głównie o grach komputerowych</description>
	<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 05:22:43 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: SK</title>
		<link>http://termopile.com/2009/10/18/mirrors-edge-pc-first-look/#comment-412</link>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 21:25:55 +0000</pubDate>
		<guid>http://termopile.com/2009/10/18/mirrors-edge-pc-first-look/#comment-412</guid>
		<description>Żródło: pl.rec.gry.komputerowe, Autor: Seoman

...chwalę sobie. Świetna gra, cholernie odświeżająca po zalewie milionem pozycji, różniących się głównie imieniem głównego bohatera.

Sama koncepcja - bieganie po dachach, skakanie nad przepaściami, wdrapywanie się na budynki,a wszystko w pędzie - świetnie się sprawdza i daje sporo adrenaliny. Czasem po prostu pędzimy przez miasto, wybierając w galopie najbardziej obiecujące półeczki, rynny i dachy, a czasem zatrzymujemy się i trzeba naprawdę nieźle pokombinować, jak tu dostać się w pozornie niedostępne miejsce. Faktem jest, że gra - jak każdy inny FPS - jest labiryntem, ale poczucie wolności jest wielkie. Raz, dlatego, że w wiele miejsc da się dotrzeć na różne sposoby, dwa, że ograniczają nas nie ściany, a otwarte przestrzenie - a widok oświetlonego słońcem miasta jest bombowy! Trzy - bo zazwyczaj się spieszymy, mając na ogonie policję, albo po prostu chcąc poczuć prędkość i swobodę błyskawicznego przemieszczania.

Grafika - jak dla mnie, niesamowicie estetyczna. Na ekranie nie ma żadnych wskaźników, lifebarów, ilości amunicji, statusu. Tylko obraz przed nami, a przy różnych akrobacjach ręce i nogi naszej bohaterki. Naprawdę - wrażnie bycia naturalnie poruszającą się postacią jest świetnie oddane, obraz odpowiednio faluje, trzęsie się przy każdym ruchu, a w momencie, gdy zaczynamy szybko biec, rozmywa się i przebarwia na krawędziach. Efekty świetlne są bombowe, choćby ze względu na to, że wpływają na jakiś czas na paletę barw, gdy słońce nas oślepi. Nie widziałem czegoś takiego jeszcze w żadnej grze. Miasto jest nowoczesne i estetyczne. Dużo jednobarwnych płaszczyzn, surowa architektura - niektórzy narzekali na nadmierną prostotę, do mnie to bardzo trafiało. Mijane pomieszczenia, gdy wpadamy w korytarze, często wydają się prześwietlone, a kolory nienaturalnie intensywne - dla mnie dodawało to dodatkowego uroku. Świetna animacja postaci.

Muzyka - dla odmiany, świetna :) Tajemnicza, wibrująca, główny motyw mocno wpada w ucho. Idealnie dopasowana do gry. Gdy ruszałem na rajd po dachach, porywał mnie pęd, to muzyka dodawała całemu doświadczeniu poczucia wielkiego oderwania od rzeczywistości, a także nutkę nostalgii. Efekty dźwiękowe - cóż, pasują. Faith głośno oddycha, gdy biegnie, czasem stęknie, gdy się podciągnie i tak dalej.

Fabuła. Fabuła jest prosta i dość krótka. Nie ratujemy wszechświata, ludzkości - miasta nawet nie ratujemy. Zajmujemy się tylko bezpieczeństwem siostry i zaledwie ocieramy o świat Wielkich Ryb. Znów - niektórzy oczekują po każdej grze epickości i stu zwrotów akcji - mi ta "lokalność" fabuły bardzo odpowiadała. Pod koniec gdy byłem w pełni usatysfakcjonowanych, mimo pewnych niekonsekwencji i przewidywalności scenariusza.

Gameplay. No podobało się :) Prince of Persia może się schować. Gdy wbiegasz do atrium nowoczesnego biurowca, błyskawicznie wdrapujesz się na sztuczny wodospad, goniony strzałami ochrony, a potem skaczesz na oślep na oszkloną galeryjkę, rozbijając szybę kopniakiem, szybki rajd, kolejna szyba i bieg po ścianie na następną "półkę"... fajnie :) Walczyć można, ale lepiej uciec. Walcząc, najlepiej rozbroić i pozbawić przytomności, choć podnieść giwerę i strzelać też można.

Minusy - po pierwsze, są ze dwa, czy trzy miejsca, które ekstremalnie ciężko przejść bez zabijania. Raz, że rozbrajanie wymaga doskonałego wyczucia czasu, dwa, że trudno podejść każdego z przeciwników po kolei, trzy, że nie da się ich ominąć. Wolałbym, żeby grę dało się zaliczyć bezkrwawo. Po drugie - bywa tak, że po paru minutach płynnej gry napotykamy miejsce, gdzie giniemy 40 razy, zanim uda nam się jakiś manewr. Na szczęście punkty kontrolne są na tyle częste, że nie musimy tracić wiele czasu przed kolejną próbą.

Generalnie - mam z tej gry wielką satysfakcję. Na tyle długa, żeby mocno wciągnąć, na tyle krótka, żeby nie znudzić powtarzalnością. Teraz można ją kupić za jakieś 40 zeta. Grane na PS3. Polecam wszystkim grupowym marudom :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żródło: pl.rec.gry.komputerowe, Autor: Seoman</p>
<p>&#8230;chwalę sobie. Świetna gra, cholernie odświeżająca po zalewie milionem pozycji, różniących się głównie imieniem głównego bohatera.</p>
<p>Sama koncepcja - bieganie po dachach, skakanie nad przepaściami, wdrapywanie się na budynki,a wszystko w pędzie - świetnie się sprawdza i daje sporo adrenaliny. Czasem po prostu pędzimy przez miasto, wybierając w galopie najbardziej obiecujące półeczki, rynny i dachy, a czasem zatrzymujemy się i trzeba naprawdę nieźle pokombinować, jak tu dostać się w pozornie niedostępne miejsce. Faktem jest, że gra - jak każdy inny FPS - jest labiryntem, ale poczucie wolności jest wielkie. Raz, dlatego, że w wiele miejsc da się dotrzeć na różne sposoby, dwa, że ograniczają nas nie ściany, a otwarte przestrzenie - a widok oświetlonego słońcem miasta jest bombowy! Trzy - bo zazwyczaj się spieszymy, mając na ogonie policję, albo po prostu chcąc poczuć prędkość i swobodę błyskawicznego przemieszczania.</p>
<p>Grafika - jak dla mnie, niesamowicie estetyczna. Na ekranie nie ma żadnych wskaźników, lifebarów, ilości amunicji, statusu. Tylko obraz przed nami, a przy różnych akrobacjach ręce i nogi naszej bohaterki. Naprawdę - wrażnie bycia naturalnie poruszającą się postacią jest świetnie oddane, obraz odpowiednio faluje, trzęsie się przy każdym ruchu, a w momencie, gdy zaczynamy szybko biec, rozmywa się i przebarwia na krawędziach. Efekty świetlne są bombowe, choćby ze względu na to, że wpływają na jakiś czas na paletę barw, gdy słońce nas oślepi. Nie widziałem czegoś takiego jeszcze w żadnej grze. Miasto jest nowoczesne i estetyczne. Dużo jednobarwnych płaszczyzn, surowa architektura - niektórzy narzekali na nadmierną prostotę, do mnie to bardzo trafiało. Mijane pomieszczenia, gdy wpadamy w korytarze, często wydają się prześwietlone, a kolory nienaturalnie intensywne - dla mnie dodawało to dodatkowego uroku. Świetna animacja postaci.</p>
<p>Muzyka - dla odmiany, świetna :) Tajemnicza, wibrująca, główny motyw mocno wpada w ucho. Idealnie dopasowana do gry. Gdy ruszałem na rajd po dachach, porywał mnie pęd, to muzyka dodawała całemu doświadczeniu poczucia wielkiego oderwania od rzeczywistości, a także nutkę nostalgii. Efekty dźwiękowe - cóż, pasują. Faith głośno oddycha, gdy biegnie, czasem stęknie, gdy się podciągnie i tak dalej.</p>
<p>Fabuła. Fabuła jest prosta i dość krótka. Nie ratujemy wszechświata, ludzkości - miasta nawet nie ratujemy. Zajmujemy się tylko bezpieczeństwem siostry i zaledwie ocieramy o świat Wielkich Ryb. Znów - niektórzy oczekują po każdej grze epickości i stu zwrotów akcji - mi ta &#8220;lokalność&#8221; fabuły bardzo odpowiadała. Pod koniec gdy byłem w pełni usatysfakcjonowanych, mimo pewnych niekonsekwencji i przewidywalności scenariusza.</p>
<p>Gameplay. No podobało się :) Prince of Persia może się schować. Gdy wbiegasz do atrium nowoczesnego biurowca, błyskawicznie wdrapujesz się na sztuczny wodospad, goniony strzałami ochrony, a potem skaczesz na oślep na oszkloną galeryjkę, rozbijając szybę kopniakiem, szybki rajd, kolejna szyba i bieg po ścianie na następną &#8220;półkę&#8221;&#8230; fajnie :) Walczyć można, ale lepiej uciec. Walcząc, najlepiej rozbroić i pozbawić przytomności, choć podnieść giwerę i strzelać też można.</p>
<p>Minusy - po pierwsze, są ze dwa, czy trzy miejsca, które ekstremalnie ciężko przejść bez zabijania. Raz, że rozbrajanie wymaga doskonałego wyczucia czasu, dwa, że trudno podejść każdego z przeciwników po kolei, trzy, że nie da się ich ominąć. Wolałbym, żeby grę dało się zaliczyć bezkrwawo. Po drugie - bywa tak, że po paru minutach płynnej gry napotykamy miejsce, gdzie giniemy 40 razy, zanim uda nam się jakiś manewr. Na szczęście punkty kontrolne są na tyle częste, że nie musimy tracić wiele czasu przed kolejną próbą.</p>
<p>Generalnie - mam z tej gry wielką satysfakcję. Na tyle długa, żeby mocno wciągnąć, na tyle krótka, żeby nie znudzić powtarzalnością. Teraz można ją kupić za jakieś 40 zeta. Grane na PS3. Polecam wszystkim grupowym marudom :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: SK</title>
		<link>http://termopile.com/2009/10/18/mirrors-edge-pc-first-look/#comment-400</link>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 09:21:11 +0000</pubDate>
		<guid>http://termopile.com/2009/10/18/mirrors-edge-pc-first-look/#comment-400</guid>
		<description>Mirror's Edge – jak zmienić wersje językową polską na angielską (dotyczy zakupu przez Direct2Drive ale pewnie też innych).

Solution 
Open your registry and go to 
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\EA Games\Mirror's Edge 
There change the key Locale to the initials of the desired language. For 
example, if you want english change the key to: en 
"Locale"="en" 
Alternative 
On some systems, you'll also need this: 
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\EA Games\Mirror's Edge\1.0] 
"DisplayName"="Mirror's Edge" 
"Language"=dword:00000000 
"LanguageName"="English" 
Or 
"Language"=dword:00000003 
"LanguageName"="German" 
On Vista 64-bit (and possibly XP 64-bit) 
The path you want to go to is 
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Wow6432Node\EA Games\Mirror's Edge 
There, change the values as discussed above. 
http://wiki.answers.com/Q/How_do_you_change_language_in_mirror's_edge</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirror&#8217;s Edge – jak zmienić wersje językową polską na angielską (dotyczy zakupu przez Direct2Drive ale pewnie też innych).</p>
<p>Solution<br />
Open your registry and go to<br />
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\EA Games\Mirror&#8217;s Edge<br />
There change the key Locale to the initials of the desired language. For<br />
example, if you want english change the key to: en<br />
&#8220;Locale&#8221;=&#8221;en&#8221;<br />
Alternative<br />
On some systems, you&#8217;ll also need this:<br />
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\EA Games\Mirror&#8217;s Edge\1.0]<br />
&#8220;DisplayName&#8221;=&#8221;Mirror&#8217;s Edge&#8221;<br />
&#8220;Language&#8221;=dword:00000000<br />
&#8220;LanguageName&#8221;=&#8221;English&#8221;<br />
Or<br />
&#8220;Language&#8221;=dword:00000003<br />
&#8220;LanguageName&#8221;=&#8221;German&#8221;<br />
On Vista 64-bit (and possibly XP 64-bit)<br />
The path you want to go to is<br />
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Wow6432Node\EA Games\Mirror&#8217;s Edge<br />
There, change the values as discussed above.<br />
<a href="http://wiki.answers.com/Q/How_do_you_change_language_in_mirror" rel="nofollow">http://wiki.answers.com/Q/How_do_you_change_language_in_mirror</a>&#8217;s_edge</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
